Nowy nabytek Juventusu Turyn, Andrea Pirlo, podziękował kibicom za ciepłe powitanie i jednocześnie przyznał, że przybył do stolicy Piemontu po to, aby wygrać z zespołem dowodzonym przez Antonio Conte coś poważnego.
– Od pierwszego dnia zgrupowania odczułem wielki entuzjazm kibiców wobec mnie. Za to już teraz chcę wszystkim podziękować, bo początek w „Juve” mam naprawdę niezwykły. Rzecz w tym, że teraz to na nas, piłkarzach, spoczywa obowiązek, by odwdzięczyć się wszystkim tifosim na boisku – powiedział Andrea Pirlo.
Zawodnik, który przez ostatnie dziesięć lat występował w drużynie Milanu, pozwolił sobie powiedzieć także coś miłego o swoim obecnym szkoleniowcu. – Trener był wielki już wtedy, gdy sam biegał za piłką. Potem udowodnił, że jest też świetnym szkoleniowcem. Od początku tego zgrupowania uczy nas swojej mentalności. Do tej pory patrzyłem na Juventus jak na przeciwnika, którego trzeba pokonać. Teraz jestem częścią tej drużyny i chcę wygrać z nią coś naprawdę ważnego – mówił dziennikarzom 31-letni piłkarz.










