Pomocnik reprezentacji Włoch ma nadzieję, że zdoła wyleczyć kontuzję do meczu ze Słowacją. Doświadczony zawodnik nabawił się urazu łydki podczas spotkania z Meksykiem.
Pirlo miał być poza grą przez co najmniej trzy tygodnie. W ten sposób jego występ w zbliżającym się czempionacie stanął pod znakiem zapytania. Na razie wszystko wskazuje na to, że pomocnik AC Milan zdąży na mecz ze Słowacją.
– Od kilku dni odzyskuję siły. Czuję mniejszy ból. Cała ta sytuacja jest bardzo motywująca, a uraz stopniowo znika. Wierzę, że mi się uda, nawet jeżeli ma to trwać powoli.
Pirlo jest dumny ze swojej roli w „Squadra Azzurra”. Marcello Lippi przyznał, że doświadczony pomocnik jest niezastąpiony w reprezentacji Włoch. W samych pozytywach o swoim szkoleniowcu wypowiada się również wspomniany 31-latek.
– Zawsze miał coś miłego do powiedzenia. Będziemy utrzymywać ze sobą kontakt. Mamy do siebie nawzajem szacunek. Jest mi bliski i chcę mu za to podziękować – powiedział Pirlo dla „La Gazetta dello Sport”.
Obrońcy tytułu nie znajdują się w najlepszej sytuacji, choć są przydzieleni do stosunkowo łatwej grupy. Mistrzowie świata w meczach kontrolnych przegrali z Meksykiem i zremisowali ze Szwajcarią. W fazie grupowej zmierzą się z Paragwajem, Nową Zelandią oraz Słowacją.









