Pomocnik Evertonu i reprezentacji RPA, Steven Pienaar, w wyniku głosowania kibiców klubu z Liverpoolu został uznany graczem roku. Laur ten z pewnością doda zawodnikowi pewności siebie w zbliżających się MŚ, podczas których chciał poprowadzić do zwycięstw reprezentację gospodarzy.
Pienaar w tym sezonie jest niezwykle ważną postacią klubu z Merseyside – zdobył siedem bramek w 37 meczach, biorąc pod uwagę wszystkie zawody. Świetna forma 28-latka, który trzy lata temu wzmocnił „The Toffees” przychodząc z Borussi Dortmund, nie umknęła uwadze przedstawicielom mocniejszych klubów. Skłoniło to władze Evertonu do rozmów z piłkarzem na temat nowego, bardziej intratnego kontraktu.
Z kolei w głosowaniu kolegów z drużyny na najlepszego piłkarza, zwyciężył Leighton Baines, były gracz Wigan, który w tym sezonie opuścił zaledwie cztery mecze. Jego równa forma nie umknęła Fabio Capello, który dał mu możliwość debiutu w meczu Anglii z Egiptem. 25-latek liczy więc na powołanie na mundial.
Najlepszym młodym graczem został 19-letni Jack Rodwell, który już niebawem przejdzie do Manchesteru United.










