Niezależnie od wyniku ostatniego meczu Ruch Chorzów zostanie rewelacją pierwszej części sezonu T-Mobile Ekstraklasy. Podopieczni Waldemara Fornalika niespodziewanie wywalczyli sobie miejsce w czołówce, a remis w spotkaniu z Lechią da im nawet miejsce na podium.

Dla wielu to zaskoczenie, ale nie dla Arkadiusza Piecha. Napastnik Ruchu uważa, że miejsce jego zespołu w tabeli jest jak najbardziej zasłużone. – Twierdzą, że trzecie miejsce nie dla nas? Dlaczego? Ja uważam, że stać nas na jeszcze więcej! Moim zdaniem gramy na miarę naszych możliwości, pokazujemy piłkę na bardzo przyzwoitym poziomie. Nasze mecze są interesujące, ciekawe dla kibiców, którzy się na nich nie nudzą. Jeśli ktoś uważa inaczej, to jego sprawa, moje zdanie jest natomiast takie – stwierdził Piech.
Piłkarz odniósł się też do pojawiających się ostatnio w mediach plotkach o jego ewentualnej przeprowadzce do Gdańska. – Podchodzę do takich doniesień bardzo spokojnie i z ogromnym dystansem. W większości tych plotek nie ma nawet ziarna prawdy. Dziś wszyscy mogą pisać, co chcą, więc piszą, co chcą. Nawet gdyby jednak coś było na rzeczy, to musiałbym się bardzo długo i głęboko zastanawiać, ponieważ Ruch jest obecnie lepszą drużyną od Lechii, co jednoznacznie udowadnia ligowa tabela. Dlatego takie spekulacje są dobrą zabawą dla dziennikarzy, portali internetowych, a ja się nimi zupełnie nie przejmuję, w ogóle o tym nie myślę – zakończył piłkarz.
Spotkanie Lechia – Ruch jest ostatnim meczem rundy jesiennej sezonu 2011/2012. Kibiców ekstraklasy czekają jednak jeszcze w tym roku dwie kolejki ligowe, które zostaną rozegrane awansem.











