Borussia Dortmund o godzinie 12:00 ogłosiła zwolnienie Petera Bosza z funkcji trenera i jednocześnie ma ogłosić nazwisko nowego selekcjonera – poinformował Sport Bild. Kto ma zostać nowym trenerem BVB? Poznaliśmy dwa najbardziej prawdopodobne nazwiska.
Zwolnienie trenera w trakcie sezonu – nie w stylu Borussii
Hans-Joachim Watzke jest porządnym biznesmenem, dyrektorem zespołu „Dumy Westfalii”, który – jak myślą kibice – nie lubi przyznawać się do błędu, i z tego powodu na siłę próbował zostawić Bosza na stanowisku trenera. Jednak po wczorajszym fatalnym meczu Borussii na własnym boisku z Werderem Brema nie miał innego wyjścia niż zwolnienie szkoleniowca. Według niemieckich mediów Bosz nie został zwolniony z posady trenera po meczu z Schalke, żeby nie dać satysfakcji odwiecznemu rywalowi.
Ciekawe jest to, że ostatnim trenerem BVB, który został zwolniony przez klub w trakcie trwania sezonu, był również Holender – Bert van Marwijk.
Co było przyczyną niepowodzenia Bosza w BVB?
Holender miał świetny początek sezonu – pięć meczów bez straconej bramki, po siedmiu spotkaniach fotel lidera i zdobycie 19 punktów na 21 możliwych. Potem już jednak wszystko zaczęło się sypać.
Głównym elementem kryzysu może być brak Łukasza Piszczka, przez co bardzo ucierpiała linia obrony zdobywcy Pucharu Niemiec.
W spotkaniach, w których grał Polak, BVB w ośmiu meczach ligowych straciło tylko dwie bramki. Po kontuzji prawego obrońcy jego miejsce zajmowali Jeremy Toljan, Marc Bartra, a tak naprawdę żaden z nich nie zastąpił godnie Piszczka. Najlepszym posunięciem była gra systemem 3-4-3, z Christianem Pulisiciem na prawym wahadle. W kolejnych ośmiu meczach Bundesligi Borussia straciła aż 21 bramek! Z 21 możliwych punktów zdobyła tylko trzy punkty.
Od początku jednak kolorowo nie było w Lidze Mistrzów – Borussia jako pierwsza awansowała do fazy grupowej Ligi Europy ze zdobytymi dwoma punktami w grupie Champions League.
Główni kandydaci do zastąpienia Bosza
Peter Stoger
Imiennik 54-latka został zwolniony tydzień temu z FC Koeln za fatalne wyniki tego zespołu. W 13 kolejkach drużyna zdobyła tylko trzy punkty, wcześniej pobiła rekord Tasmanii Berlin, która jako najgorsza w Bundeslidze zdobyła w 12 kolejkach trzy punkty, po tylu samych rozegranych meczach ekipa „Kozłów” miała o jeden punkt mniej.









