Wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski okazało się ostatnim dla Macieja Iwańskiego oraz Sławomira Peszki. Dwaj pomocnicy „Biało-czerwonych” zostali wydaleni z kadry.

Jak donosi „Rzeczpospolita”, dwaj piłkarze urządzili sobie po meczu z Australią libację. Peszko został przyłapany, jak w stanie upojenia alkoholowego wychodził z pokoju Iwańskiego. Dodatkowo pomocnik Lecha miał obrażać asystenta Smudy, Jacka Zielińskiego. Na nic zdało się nawet wstawiennictwo kapitana reprezentacji, Michała Żewłakowa – zarówno piłkarz Lecha, jak i zawodnik Legii Warszawa, nie otrzyma już powołania.
Według selekcjonera nie dopuszczalne jest naruszanie zasad obowiązujących w kadrze. – Reprezentacja ma pewne zasady jeżeli chodzi o dyscyplinę. Od początku mówiłem, że w kadrze nie będzie tolerancji dla tego typu zachowań. Jeżeli ktoś narusza te zasady, nie ma prawa grać w kadrze – powiedział Smuda.











