Następca Roberta Manciniego, Manuel Pellegrini, oznajmił, że wcale nie czuje presji w związku z potrzebą zdobycia tytułu przez jego nowy klub. Jako jeden z głównych celów stawia sobie rozwój szkółki Manchesteru City.
– Nie jestem tutaj tylko dla trofeów. Jestem tutaj również, aby popracować z młodzieżą. Nie martwi mnie zakończenie sezonu na drugim miejscu ani presja – oznajmił szkoleniowiec. Dodał jednak: – Zdobycie szybko jakiegoś trofeum jest naszym celem.
Menedżer odniósł się do ostatnich spekulacji na temat nowego napastnika Manchesteru. Chilijczyk poprosił kibiców, aby nie oczekiwali głośnego nazwiska. Oprócz tego zaznaczył, że nie zamierza sprowadzać co roku czterech czy pięciu nowych zawodników, bo musi skoncentrować się na stawianiu na młodzież.
Na koniec wypowiedział się na temat odmienionego stylu rozgrywania piłki. – Fani Manchesteru City zobaczą zupełnie inną grę w naszym wykonaniu, aniżeli byli przyzwyczajeni w ostatnich latach. Postaramy się grać atrakcyjną piłkę.










