Były prezes Interu Mediolan, Ernesto Pellegrini, wezwał swojego następcę, Massimo Morattiego, aby ten nie oddawał klubu w obce ręce. Indonezyjski biznesmen, Erick Thohir, chciałby kupić Inter Mediolan.
Thohir przeprowadzał w ubiegłym tygodniu podczas dwudniowego pobytu w Mediolanie rozmowy z Morattim na temat inwestycji na San Siro. Indonezyjczyk chciałby zainwestować 300 milionów euro i nabyć 75-procentowy pakiet kontrolny.
Ostatecznie umowa nie została podpisana, ale Thohir nie poddaje się i planuje powrót do Włoch, żeby pomóc Interowi stać się jednym z dziesięciu najlepszych klubów na świecie.
Ernesto Pellegrini ma jednak odmienne zdanie na temat sprzedaży klubu i wolałby, aby zespół, który kupił w 1984 roku za 10 miliardów lirów, pozostał we włoskich rękach. Pellegrini powiedział: – Indonezyjczyk jest zainteresowany tylko biznesem. Klub musi pozostać we włoskich rękach i przejść gruntowną restrukturyzację. Mogę pomóc znaleźć przedsiębiorców. Nie mam nic przeciwko Thohirowi. Nie znam go, ale ma godną pozazdroszczenia pozycję finansową – zakończył.
Indonezyjski biznesmen, jeśli nabędzie Inter Mediolan, stanie się dopiero drugim zagranicznym właścicielem w Serie A.










