Manuel Pellegrini stwierdził, że jego zespół nie przestraszy się Barcelony w nadchodzącym hicie 1/8 finału Ligi Mistrzów. Mimo to przyznał, że Katalończycy mają szeroki skład i piłkarzy, jak Messi, którzy potrafią jedną akcją przesądzić o wyniku spotkania.
Pellegrini przyznał, że obecnie City nie przechodzi najlepszego okresu. Największym kłopotem są kontuzje ważnych piłkarzy: Fernandinho, Aguero czy Nastasicia. – Myślę, że żaden z nich nie wystąpi w pierwszym spotkaniu przeciw Barcelonie – wyjawił trener „The Citizens”.

Chilijczyk jasno dał do zrozumienia, że jego zespół wyjdzie na murawę bez strachu z zamiarem zwycięstwa. Pellegrini zaznaczył również, że „Duma Katalonii” będzie trudnym rywalem. – Mają po dwóch świetnych piłkarzy na każdą pozycję. Zespół ma taki sam potencjał jak dawniej – oznajmił były szkoleniowiec Villarrealu, Realu i Malagi.
– Messi wrócił po kontuzji. Może nie jest jeszcze w znakomitej dyspozycji, ale to ciągle Messi. Jednym zagraniem może przesądzić o losach spotkania. Z kolei Neymar jest fantastycznym młodym piłkarzem, który musi się zaadoptować. Barcelona będzie miała z niego wiele pożytku – dodał Pellegrini.











