Nowy nabytek Liverpoolu, Alberto Aquilani, będzie musiał poczekać przynajmniej dwa miesiące na pierwszy trening w angielskiej ekipie. Nabawił się bowiem poważnego urazu.
Transfer pod skrzydła Rafaela Beniteza nie jest wprawdzie oficjalnie potwierdzony, ale już wszystko zostało dopięte i wkrótce poznamy ostateczny werdykt. Liverpool ma teraz jednak inne zmartwienie, bo wygląda na to, że sprawdziła się opinia krążąca wśród kibiców AS Romy.
Fani rzymskiego klubu zarzucali Aquilaniemu ciągłe kłopoty ze zdrowiem. Włoski pomocnik nabawił się poważnego urazu kostki i treningi wznowi najwcześniej za dwa miesiące! To zła wiadomość dla Liverpoolu, bo po sprzedaży Xabiego Alonso w linii pomocy będzie brakować wartościowego piłkarza. Chyba, że angielscy włodarze zmienią zdanie i znajdą nowy obiekt pożądania…










