W piątek rusza druga kolejka T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2012/2013. O poprzednim meczu Jagiellonii i następnym starciu z Górnikiem Zabrze opowiedział obrońca białostoczan Michał Pazdan.
– Na pewno źle weszliśmy w mecz i to miało potem odzwierciedlenie na boisku. Staramy się o zapomnieć już o tym spotkaniu. Najważniejsze są trzy punkty, które zdobyliśmy. Teraz koncentrujemy się już tylko na trudnym meczu, który czeka nas w najbliższy piątek – powiedział Michał Pazdan.
Obrońca Jagiellonii przyznał się do błędu, po którym wpadł gol w meczu z Podbeskidziem: – Źle się ustawiłem względem zawodnika i w momencie, w którym popatrzyłem się na niego, on zrobił ruch zwrotny i mnie wyprzedził. Być może był spalony, ale ja muszę się lepiej ustawiać w takiej sytuacji. W tej akcji z pewnością był to mój błąd.
Najbliższy mecz „Jaga” rozgrywa na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze. Jest to klub, w którym Michał Pazdan spędził ostatnie pięć lat. – Na pewno przed meczem przywitam się ze wszystkimi kolegami, jednak jak już się wychodzi na murawę, to nie myśli się o tym, co było, tylko skupia się na meczu. Gram teraz dla Jagiellonii i muszę w tym starciu zagrać jak w każdym innym. Górnik słynie z tego, że jest dobrze przygotowany do sezonu, i to było także widać w pierwszej kolejce. W całym spotkaniu miał mnóstwo sytuacji do strzelenia bramki. Będzie to wymagający rywal, znam chłopaków i wiem, na co ich stać.
Przedwczoraj odbyło się losowanie par 1/8 finału Pucharu Polski. Jagiellonia na tym etapie rozgrywek zmierzy się na własnym stadionie z Lechią Gdańsk. – Przede wszystkim dobrze, że gramy u siebie. Nie musimy jechać na drugi koniec Polski, tylko możemy w spokoju przygotować się do tego spotkania na własnych obiektach.
Michał Pazdan jest graczem Jagiellonii Białystok od 2012 roku. Wcześniej 24-latek spędził pięć sezonów w Górniku Zabrze, grając w tym czasie także w reprezentacji Polski.
Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie tutaj










