Dużymi krokami zbliżają się Wielkie Derby Śląska. Kibice Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów już dyskutują na temat możliwych scenariuszy w tym spotkaniu. Nie inaczej jest z piłkarzami. Obrońca Górnika, Michał Pazdan, wierzy, że to właśnie jego zespół będzie schodził z boiska w roli zwycięzcy.

Michał Pazdan przed meczem z Ruchem w wypowiedzi dla oficjalnej strony klubowej Górnika Zabrze powiedział, że bardzo zależy mu na zwycięstwie w Wielkich Derbach Śląska. Zawodnik podkreśla, że dobra forma pozwala wierzyć w korzystny wynik.– O ile dobrze pamiętam, to przy Cichej jeszcze nie udało mi się. Wygrałem derby z Ruchem na Stadionie Śląskim, gdy bramkę dla nas strzelił Adam Banaś. Ostatnio przegraliśmy w Zabrzu, w meczu na śniegu zaś dostaliśmy małe lanie, ulegając Ruchowi aż 0:3. Jest teraz okazja do rewanżu, po niedawnych dobrych występach czujemy, że jesteśmy w formie i możemy postawić się Ruchowi. W ostatnich czterech meczach graliśmy dobrze i wygrywaliśmy, wyjątkiem jest spotkanie w Poznaniu. Na pewno chcemy jeszcze zapunktować w tych rozgrywkach – tłumaczy Michał Pazdan.
Reprezentant Polski z czasów ery Leo Beenhakkera dodaje, że nie ma większej różnicy, na jakiej pozycji wystąpi. Piłkarz, który może grać jako środkowy obrońca lub defensywny pomocnik, jest gotowy do walki bez względu na rolę, jaką przydzieli mu trener.– Dla mnie to nie ma różnicy, chociaż wcześniej mówiłem, że bardzo dobrze mi się gra na środku obrony. Ale teraz jest taka potrzeba, by grać w pomocy, i myślę, że daję sobie radę – zapewnia kapitan Górnika.











