Dyrektor sportowy „Rossonerich”, Ariedo Braida, musi przełknąć gorzką pigułkę, ponieważ nie udało mu się namówić szefów Palermo do sprzedaży Javiera Pastore. Argentyńczyk miałby zastąpić w składzie Milanu Kakę.
– W poniedziałek Ariedo Braida zwrócił się do mnie z pytaniem, ile Milan musiałby wyłożyć za Pastore. Odpowiedziałem mu, że Javier nie jest na sprzedaż, ponieważ to kluczowy gracz Palermo. On jest w tej chwili dla nas bezcennym zawodnikiem – powiedział właściciel sycylijskiego zespołu, Maurizio Zamparini w wywiadzie udzielonym Tuttopalermo.net.
20-letni środkowy pomocnik przeniósł się minionego lata do byłego klubu Radosława Matusiaka z argentyńskiego Atletico Huracan. Pastore kosztował wówczas siedem milionów euro. Do tej pory zawodnik rozegrał osiemnaście spotkań w Serie A i raz wpisał się na listę strzelców.










