Javier Pastore jest jednym z najbardziej utalentowanych pomocników na świecie. Wiele zespołów wyrażało zainteresowanie tym zawodnikiem, jednak Palermo postawiło zaporową cenę – 100 milionów euro. Młody reprezentant Argentyny był zaskoczony takim obrotem spraw.
21-latek, który podobno był bliski przejścia do Manchesteru City, jest uznawany za jednego z najlepszych młodych pomocników na świecie. Wiele europejskich klubów było zainteresowanych sprowadzeniem reprezentanta Argentyny. Jednak obecny klub Pastore – Palermo – postawił zaporową cenę stu milinów euro, by odstraszyć latem potencjalnych kupców. Młody pomocnik szybko zdystansował się do całej sytuacji. Pastore powiedział, że jest szczęśliwy w Palermo i na razie nigdzie się nie wybiera.
– Sto milionów euro? To musi być jakiś żart. Nie sądzę, że jestem piłkarzem wartym tyle pieniędzy. Mój transfer nie może kosztować stu milionów euro. Jestem bardzo szczęśliwy tu, gdzie jestem obecnie. Nikt nie musi wyceniać mnie tak wysoko, by zatrzymać mnie w Palermo.










