Oskar Kubiak z asystą. Slavia Praga gra dalej!


W 1/16 finału Pucharu Czech Oskar Kubiak zaliczył asystę w meczu z Varnsdorf

16 września 2026 Oskar Kubiak z asystą. Slavia Praga gra dalej!
Slavia Praga/X

Oskar Kubiak rozkręca się w barwach Slavii Praga. 19-latek, który jeszcze niedawno biegał po drugoligowych boiskach zaliczył swoją pierwszą asystę dla Slavii Praga. Polak posłał idealną piłkę w pole karne z rzutu rożnego w Pucharze Czech.


Udostępnij na Udostępnij na

Idealna piłka od Polaka

Slavia Praga dominowała Varnsdorf już od pierwszych sekund gry. Czerwono-biali otworzyli wynik spotkania w 5. minucie za sprawą Ivana Schranza. Słowak równo pięć minut po pierwszym golu dołożył drugie trafienie i na tablicy wyników widniał wynik 2:0. 18 minut czekaliśmy na kolejnego gola, gdy to Adam Rajnoha wpisał się na listę strzelców.

Najważniejszy z punktu widzenia Oskara Kubiaka był jednak rzut rożny z 32. minuty. To właśnie Polak posłał kapitalną, mierzoną piłkę w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się wcześniej wspomniany Słowak – Ivan Schranz. Doświadczony napastnik bez problemów zamienił precyzyjne dośrodkowanie na bramkę. Dzięki temu Polak mógł świętować swój pierwszy poważny „konkret” w nowym klubie. Ta akcja przede wszystkim pokazała, że uderzenia z martwej piłki mogą być zabójczą bronią Slavii Praga.

Kubiak zyskuje w oczach sztabu

Oskar Kubiak zalicza czwarty występ z rzędu w barwach Slavii Praga. Co więcej, Polak dzisiejszym meczem pokazuje, że ma wciąż aspiracje na pierwszy skład – bowiem dopisał w czerwono-białych barwach pierwszą asystę. Warto pamiętać, że Polak niedawno zadebiutował nawet w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Dobra postawa – nawet z drużyną pokroju Varnsdorf, daje jasny sygnał sztabowi szkoleniowemu, że warto na niego stawiać. Widać, że trener Jindřich Trpišovský wyraźnie widzi w Polaku potencjał i ma na niego plan. Oskar Kubiak dobrze znajduje się w intensywnym, fizycznym stylu gry Slavii Praga, a precyzyjnie bite stałe fragmenty gry mogą stać się jego głównym atutem.

Niesamowita prędkość rozwoju

Tempo, w jakim rozwija się kariera Oskara Kubiaka może wywoływać zawrót głowy u niejednego fana piłki nożnej. Jeszcze niedawno skrzydłowy rywalizował na poziomie niższych lig w Sokole Kleczew, stamtąd poszedł do Arki Gdynia, gdzie jego talent eksplodował na tyle szybko, że Slavia Praga wyłożyła za niego aż milion euro. Polak wyleczył kontuzję mięśniową i we wrześniu zadebiutował na czeskich boiskach. Chwilę po tym trafił już do pierwszego składu, zadebiutował w Lidze Mistrzów i zaliczył asystę w krajowym pucharze. Praska misja Oskara Kubiaka dopiero się rozkręca, lecz ma za sobą obiecujący początek.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze