Piłkarze Holandii po wyjazdowym zwycięstwie nad Islandią mogą się już zastanawiać, co zabrać w przyszłym roku do RPA. Niedużo brakowało, a problem ten z głowy mieliby Portugalczycy. W grupie „polskiej” Słowacy bardzo starali się skopiować wyczyn Polaków, jednak amatorzy z San Marino tym razem dzielnie stawili opór przeciwnikowi i pozwolili sobie strzelić tylko siedem bramek.
Grupa 1
O tym, że poziom gry w Europie się wyrównał, słyszał już chyba każdy. Jednak za każdym razem, gdy pada jakiś nieoczekiwany rezultat, wydajemy się zaskoczeni. Tym razem zaskoczeni byli piłkarze portugalscy. Okazało się, że punktów nikt nikomu nie podaruje i przeciwko reprezentacji Albanii także trzeba się sprężyć, bo sztuczki Cristiano Ronaldo nie robią wrażenia nie tylko na Barcelonie, ale także na anonimowych obrońcach albańskich. Portugalczycy w szczęśliwy sposób zapewnili sobie zwycięstwo już w doliczonym czasie gry po strzale z dystansu Bruno Alvesa. Gdyby nie ta bramka, na resztę eliminacji podopieczni Carlosa Queiroza mogliby nie wychodzić na boisko.

To, co udało się Portugalczykom, nie udało się Szwedom. Nie pomógł Zlatan Ibahimovic, nie pomógł Henrik Larsson. Szwedzi nie tylko nie potrafili strzelić gola z akcji, ale nie wykorzystali także rzutu karnego, za co skarcił ich Thomas Kahlenberg. Po porażce na własnym stadionie z Duńczykami mają już oni tylko matematyczne szanse na awans do Mundialu w RPA. W grupie tej z 16 punktami na koncie przewodzą Duńczycy, którzy mają trzy oczka więcej od nadzwyczaj dobrze spisujących się w tych eliminacjach Węgrów.
Grupa 2
Drużyny z drugiej grupy nie rozgrywały swoich spotkań w tym terminie. Liderami grupy drugiej są Grecja i Szwajcaria, które w sześciu meczach zgromadziły po 13 punktów.
Grupa 3
W grupie „polskiej” jedyny mecz odbył się pomiędzy Słowacją i San Marino. Jak można się było spodziewać, nasi południowi sąsiedzi pewnie pokonali amatorów z San Marino i z 15 punktami prowadzą w grupie trzeciej.
Grupa 4
Finowie, walczący z Rosją o drugą pozycję w grupie, wymęczyli zwycięstwo nad drużyną Liechtensteinu 2:1. Piłkarze z malutkiego księstwa prowadzili od 13. minuty po golu Mario Fricka. Finowie wyrównali po golu niezawodnego Forssela jeszcze w pierwszej połowie. W 71. minucie wynik meczu ustalił Jonatan Johansson.
W drugim meczu tej grupy nie walczący już o nic Walijczycy pokonali Azerbejdżan na wyjeździe 1:0. Niezagrożonym liderem grupy czwartej są Niemcy, którzy mają 16 punktów.
Grupa 5
W grupie piątej, podobnie jak w grupie drugiej, w czerwcowym terminie nie były zaplanowane mecze eliminacyjne. Na pierwszym miejscu są Hiszpanie z 16 punktami.









