Martin O’Neill jasno przyznał, że nigdy nie wróci na stanowisko trenera w Celtiku. Były menedżer Aston Villi jest uważany za godnego następce sir Aleksa Fergusona na Old Trafford.
Martin O’Neill prowadził Celtic w latach 2000-2005. W ciągu tego czasu zdobył trzy tytuły mistrzowskie, trzy Puchary Szkocji oraz doprowadził „The Bhoys” do finału Pucharu UEFA. Irlandczyk z Północy zrezygnował ze swojej posady w maju 2005 roku, tuż po zwycięstwie nad Dundee w finale Pucharu Szkocji. Przez pięć lat poprowadził „Celtów” w 282 meczach, z których aż 213 wygrał.
– Spędziłem w tym klubie wiele wspaniałych chwil, a w ostatni wieczór miałem sposobność spotkać się z wieloma osobami, z którymi tu pracowałem. To był wspaniały okres w moim życiu, ale to, co minęło już nigdy nie wróci. Trzeba dać szansę komu innemu – powiedział O’Neill.
Obecnie 59-latek jest bezrobotny, po tym jak zrezygnował z posady mendżera Aston Villi. Według brytyjskich mediów, O’Neill byłby najlepszy następcą Fergusona w Manchesterze.










