Kojarzycie Roberto Baggio? Na pewno. Zbieżność nazwisk tych dwóch panów wcale nie jest przypadkowa, choć żadnego pokrewieństwa między nimi nie ma. Poznajcie Douglasa Baggio de Oliveirę Costę.
Nikogo już nie dziwi, że największe kluby na świecie są w stanie zabijać się między sobą o kilkuletnich chłopców. A co dopiero mówić o ich starszych kolegach. Bohatera dzisiejszego tekstu łączy się właściwie z każdym co silniejszym zespołem: od Interu, Fenerbahce czy Napoli po Real, City, Barcelonę oraz Chelsea. Nie wiemy jeszcze, kiedy i gdzie wyruszy z Ameryki Południowej. Nie wszystko też jest zależne od niego czy klubu: Flamengo posiada tylko 50% praw do jego karty zawodniczej, reszta – co typowe dla Brazylii – należy do różnych funduszy i agencji menedżerskich. Jedno jest jednak pewne – mamy do czynienia z kolejnym wielkim brazylijskim talentem.

Tak jak większość utalentowanych piłkarzy z Ameryki Południowej, również i Baggio został wyciągnięty z przedmieść dużego miasta, Recife. Tam grał w Santa Cruz, by w 2010 roku przenieść się do jednego z największych klubów w Brazylii, Flamengo. Douglas urodził się 2 lutego 1995 roku, więc jak nietrudno obliczyć, niedawno skończył 19 lat. To najwyższy czas dla wybitnie utalentowanego piłkarza, aby debiutować w pierwszym zespole. Co niektórzy spośród takich zawodników nawet decydują o sile swoich drużyn. Niestety, inaczej jest w przypadku Baggio, który do tej pory ani razu nie zagrał na najwyższym poziomie w Brazylii. Co prawda zdarzało mu się trenować z pierwszym zespołem wraz z Ronaldinho, na którego następcę jest kreowany, ale z pewnością nie jest to szczyt jego marzeń. Sam Baggio jest wielkim fanem Cristiano Ronaldo. Nadal jego największym osiągnięciem pozostają 72 bramki strzelone w 53 meczach w 2012 roku. Być może odejdzie z Flamengo przed debiutem, bo jego kontrakt obowiązuje tylko do września przyszłego roku, więc jeśli brazylijski klub będzie chciał na nim zarobić, musiałby go sprzedać już teraz.
Przejdźmy jednak do atutów 19-latka. Oprócz świetnego, piłkarskiego nazwiska, znakomitej prasy i porównań do Ronaldinho czy Messiego, Baggio posiada też kilka atutów piłkarskich. Jest typem nowoczesnego napastnika, więc poza takimi cechami jak mocne, precyzyjne uderzenie, snajperski nos, szybkość i drybling, dobrze czuje się także w rozegraniu piłki. Potrafi posyłać bardzo precyzyjne, prostopadłe podania, stwarzając swoim partnerom sytuacje do zdobycia bramki. W związku z tym może grać także za napastnikiem. Umożliwia mu to kreatywność i boiskowa inteligencja, którą się wyróżnia. Jeśli chodzi o braki, to z racji wieku Baggio ma jeszcze pewne braki fizyczne i na pewno w Europie miałby sporo problemów w bezpośrednich pojedynkach z obrońcami. Oprócz tego ma tendencje do niekonwencjonalnych zagrań na boisku, co nie zawsze jest cechą pożądaną.











