Na hiszpańskich boiskach bryluje wielu młodych, utalentowanych skrzydłowych, gdy jednak ktoś debiutuje w wieku zaledwie 16 lat, musi mieć w sobie coś wspaniałego. Alvaro Vadillo świetnie potwierdza tę odgórną tezę. Jego kariera dopiero się rozpoczęła, a już może wznieść się na światowe wyżyny.

Alvaro Vadillo urodził się 12.09.1994 roku w malowniczej miejscowości Puerto Real leżącej w południowej części Hiszpanii. W poszukiwaniu lepszego miejsca do rozwoju swojej pasji wybrał się do Sevilli. Tam, mając zaledwie 12 lat, dostał się do juniorskich drużyn Realu Betis. W pasiastym trykocie gra do dziś, a jego rola w klubie gruntownie zmienia się.

Kariera Alvaro rozwijała się w błyskawicznym tempie. Hiszpan zadebiutował mając 16 lat i 11 miesięcy oraz 16 dni. Jest to drugi najwcześniejszy debiut w historii La Liga. Vadillo dostał szansę od pierwszej minuty w meczu z Granadą. Nie dograł tego spotkania w pełnym wymiarze czasowym. Trener zdecydował, że opuści plac gry na kilka minut po rozpoczęciu pierwszej połowy. Był to przełomowy moment w jego karierze. W sezonie 2010/2011 dostał jeszcze trzy szanse, aby zaprezentować swoje umiejętności. Dwa razy wchodził z ławki rezerwowych (spotkania z RCD Mallorca i Getafe CF), a później dostał szansę na grę od początku meczu z Realem Madryt. Na boisku spędził 20 minut. Opuścił je po niefortunnym zderzeniu z Sergio Ramosem, które zakończyło się poważniejszą kontuzją skrzydłowego Betisu. Włodarze klubu z Sewilli widzieli w nim ogromny talent i bez większych oporów stawiali na niego w coraz to ważniejszych meczach.

Do gry powrócił 2.12.2012 roku w meczu z Deportivo. Tydzień potem wystąpił w spotkaniu przeciwko Barcelonie. Na boisku pojawił się w 20 minucie, zastępując kontuzjowanego Juana Pereza. Alvaro może wspominać to spotkanie z uśmiechem na twarzy. Asystował przy jedynej bramce Betisu w tym meczu. W kampanii 2012/2013 zagrał w sumie w 25 meczach. Nie tylko w La Liga, ale również meczach drugiej ligi, Copa del Rey czy też spotkaniach towarzyskich. Do swojego piłkarskiego CV mógł dopisać cztery asysty. Obecny sezon przyniósł mu jeszcze większy rozgłos. Do tej pory wystąpił w 16 meczach, reprezentując barwy Betisu. W Lidze Europejskiej jednokrotnie trafił do bramki. Dołożył również dwie asysty w rozgrywkach ligowych. Wiele wskazuje na to, że Alvaro jest już jedną nogą w Arsenalu. Klub Wojciecha Szczęsnego planuje pozyskać Hiszpana, a jego agent potwierdził te doniesienia. Vadillo zaliczył swój epizod również w młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii. Zagrał w czterech meczach podczas Mistrzostw Europy U-19 2013. Swoje dobre występy przypieczętował bramką i dwoma asystami.











