Mundial trwa w najlepsze. Dzisiaj byliśmy świadkami niespodzianki. Japonia pod wodzą trenera Okady wygrała z Kamerunem 1:0. Szkoleniowiec nie szczędził pochwał dla swoich zawodników.

Japonia po bramce Keishuke Hondy poskromiła „Lwy” 1:0. Wynik ten był lekkim zaskoczeniem, bowiem zespół afrykański ma zdecydowanie więcej gwiazd światowego formatu. Trener Azjatów wypowiedział się dla serwisu internetowego.
– Dzisiaj moi zawodnicy wykonali kawał dobrej roboty. Nie możemy spocząć na laurach, w następnej kolejce gramy z wielką Holandią i to będzie ogromny krok naprzód. Już koncentrujemy się na spotkaniu z „Oranje”. To oni są faworytem grupy i urywając im punkty będziemy mogli mówić o nie lada osiągnięciu.










