Ledley King wznowił wczoraj treningi po przerwie spowodowanej kontuzją. Środkowy obrońca jest kandydatem do gry w pierwszym składzie Anglii na nadchodzących mistrzostwach świata.
Niedawno świat obeszła wiadomość o kontuzji filaru obrony reprezentacji Anglii – Rio Ferdinanda. Defensor Manchesteru United był pewniakiem do gry w pierwszym składzie reprezentacji na mundialu.
Fabio Capello będzie miał poważny ból głowy przy wyborze środkowych obrońców, sytuacja wokół Johna Terry’ego nadal się bowiem nie uspokoiła. Nikt w Anglii nie zapomniał o aferze, w którą zamieszany był defensor. Mimo wszystko wygląda na to, że piłkarz Chelsea będzie czołowym graczem pierwszej jedenastki.
W obecnych okolicznościach Ledley King będzie stanowił razem z Terrym duet środkowych obrońców. 29-letni zawodnik wczoraj ćwiczył na sali gimnastycznej. Dziś trenował już razem z kolegami z pełnym obciążeniem.









