Mówiąc: „Ajax Amsterdam”, mamy nie tylko na myśli 33-krotnego mistrza Holandii czy drużynę, która cztery razy triumfowała w Lidze Mistrzów. Przede wszystkim ten klub kojarzony jest z posiadania najlepszej w Europie akademii piłkarskiej. Powstała w latach 90. „De Toekomst” uznawana jest za fabrykę talentów, która wychowała mnóstwo wielkich nazwisk z powodzeniem reprezentujących barwy „Oranje” oraz będących wzmocnieniem europejskich klubów. Lista młodych adeptów wypuszczonych w świat jest długa i ciągle uzupełniana. Na chwilę obecną jednym z objawień w szatni Ajaksu okazuje się być młodziutki pomocnik, Frenkie de Jong.
Johan Cruijff, Marco van Basten, Dennis Bergkamp, Frank Rijkaard, Patrick Kluivert, bracia de Boer, Edvin van der Sar i wielu, wielu innych piłkarzy to prawdziwe diamenty wydobyte na przestrzeni lat w amsterdamskiej kopalni futbolu. Biorąc pod uwagę, że Holandia to kraj, w którym głównym wyznacznikiem jest stawianie na młodzież, z roku na rok w składzie Ajaksu pojawia się kilka nazwisk przesuniętych ze szkółki lub Jong Ajax do podstawowego składu. Frenkie de Jong otrzymał od losu szansę, by sukcesywnie wyrastać na kolejną holenderską gwiazdę.
Narodziny kreatora gry
Frenkie de Jong urodził się 12 maja 1997 roku w małej miejscowości Arkel położonej na południu Holandii. Od dziecka przejawiał zamiłowanie do futbolu, a pierwsze kroki stawiał w miejscowym klubie ASV. W 2014 roku przeniósł się do Tilburga, gdzie doskonalił swoje umiejętności w zespole Willem II. Już wtedy wyróżniał się na tle rówieśników, a kwestią czasu było, gdy wypatrzą go skauci z Ajaksu.
I tak w 2015 roku zawitał w klubie przy obiekcie Johan Cruyff ArenA. Początkowo wypożyczony tymczasowo do wcześniejszej drużyny szybko powrócił, by reprezentować rezerwy Ajaksu, a w trakcie sezonu 2016/2017 otrzymał szansę gry w pierwszym zespole. Zadebiutował również w pucharach europejskich. 24 listopada 2016 roku w grupie G Ligi Europy „Godenzonen” zmierzyli się z Panathinaikosem Ateny. Mecz zakończył się zwycięstwem holenderskiej ekipy 2:0, a sam de Jong mógł poczuć smak profesjonalnego futbolu. Od sezonu 2017/2018 został już wpisany jako zawodnik pierwszej drużyny. W międzyczasie Holender borykał się z kontuzją więzadeł kostki, która wyeliminowała go z gry na blisko cztery miesiące. Lecz powrócił jeszcze silniejszy.
Sukcesywnie młody piłkarz pojawiał się także w zespole reprezentacji narodowej. Zaczynając od Kadry U-15, po kolejne roczniki nabierał niezbędnego doświadczenia pozwalającego mu wreszcie wystąpić w barwach tej seniorskiej. To ważne dla niego wydarzenie miało miejsce we wrześniu tego roku, gdy „Oranje” wybiegli na murawę przeciwko ekipie z Peru, a następnie mistrzom świata, Francuzom. De Jong pojawił się w wyjściowym składzie. Do tego dołożył jeszcze spotkanie z Niemcami. Warto zauważyć, że chłopak ma 21 lat, a wszystko dopiero przed nim.
Boiskowa inteligencja
Frenkie de Jong jest piłkarzem, dla którego środek pola to arena pokazu jego umiejętności. Prawonożny zawodnik grający z numerem 21 wyróżnia się przede wszystkim nieszablonowymi długimi podaniami, które wręcz zaskakują rywali. Nieprzewidywalność jego ruchów oraz niebywały przegląd gry to jak najbardziej atuty młodego pomocnika. Do tego szczypta nienagannego dryblingu i opanowania piłki już teraz czynią z niego gracza, o którego zaczynają się bić wielkie europejskie kluby.











