W ostatnim czasie w Rosji nastąpił wysyp zdolnej młodzieży. Zdecydowanie przed szereg wysuwa się skrzydłowy CSKA Moskwa – Ałan Dzagojew. Najwięcej talentów można spotkać w najmłodszej drużynie Premier Ligi, Dynamie Moskwa. Warto zwrócić uwagę na dwóch piłkarzy, którzy powoli mają szansę na zaprezentowanie się szerszej publiczności.
Moskwa jest prawdziwym centrum Rosji. Wszystko, co najważniejsze w największym kraju świata, związane jest z Moskwą. To właśnie ze stolicy pochodzi najwięcej osób (piłkarzy, trenerów, związkowców, sędziów) związanych z futbolem. Tam też 22 stycznia 1987 roku na świat przyszli bracia bliźniacy Dmitrij Władimirowicz i Kiriłł Władimirowicz Kombarowowie. Już jako mali chłopcy Dima i Kira wykazywali piłkarskie ciągotki. Zauważyli to ich rodzice, nie zwlekając z możliwością rozwoju ich talentu sportowego. Postanowili ich zapisać do szkółki piłkarskiej dominującego ówcześnie na rosyjskiej scenie piłkarskiej Spartaka. Młodzi Kombarowowie swoje pierwsze futbolowe kroki zaczęli stawiać w roku 1993. Nie zagrzali jednak tam długo miejsca. Z juniorskiego zespołu Spartaka zostali wydaleni dwa lata później. Pracujący z nimi trener Nikołaj Parszyn nie widział w nich potencjału, a podejmując decyzję o rezygnacji z nich, nazwał ich niezdolnymi do uprawiania piłki nożnej. Siedmioletni Kiriłł i Dmitrij się jednak nie zrazili i nadal próbowali swoich sił. Nie chciał ich Spartak, więc poszli do jednego z największych jego przeciwników – Dynama.

Na stadionie położonym przy ulicy Lieningradzki Prospiekt młodzi Kombarowowie zostali docenieni. Obaj bardzo ciężko trenowali, starając się spełnić swoje największe w życiu marzenie – zostać profesjonalnym piłkarzem. Szło im bardzo dobrze. Kadra trenerska „Biało-niebieskich” widziała w nich potencjał i postanowiła w 2001 roku zaprosić ich do pierwszej drużyny. Dima i Kira nie spoczęli na laurach. Zaufanie trenera pierwszego zespołu umotywowało ich do równie ciężkiej pracy. Nieco szybciej rozwój następował u Dmitrija. Nie uszło to uwadze ówcześnie prowadzącego Dynamo Ivo Wortmanna. Pod wodzą brazylijskiego szkoleniowca Kombarow zadebiutował w barwach swojego klubu 13 lipca 2005 roku w meczu Pucharu Rosji przeciwko Dynamo Brańsk, zmieniając w przerwie Portugalczyka Danny’ego. Na swój kolejny występ musiał poczekać aż do 19 listopada. Tymczasowo pełniący funkcję pierwszego trenera Andriej Kobieliew wypuścił go w podstawowej jedenastce na mecz ostatniej kolejki Premier Ligi przeciwko Kryljom Sowietow Samara.
Kolejny rok okazał się bardziej pomyślny dla Kombarowa. Z początku nowy trener Jurij Siomin nie ufał do końca liczącemu zaledwie 19 lat pomocnikowi. Po zaliczaniu ogonów na początku sezonu Dima stał się pełnoprawnym graczem podstawowego składu. 13 marca w Pucharze Rosji po raz pierwszy w profesjonalnej karierze pokonał bramkarza rywali, a 19 lipca zdobył swoją premierową bramkę na boiskach ligowych. Dwa gole okazały się jedynymi, jaki zdobył w sezonie 2006, który zakończył jako zawodnik pierwszej jedenastki.












