W 159. derbach stolicy Lombardii zwyciężyła rzutem na taśmę ekipa Interu Mediolan, która pokonała AC Milan 1:0, po bramce Palacio w 86. minucie. W meczu brakowało emocji i klarownych sytuacji.
Od pierwszych minut piłkarze Milanu próbowali przejąć inicjatywę na boisku. W 12. minucie Kaka oddał strzał na bramkę Handanovica, który bardzo zaskoczył bramkarza Interu. W wyniku tego golkiper gospodarzy wybił piłkę przed siebie, ale do dobitki nie zdążył Balotelli. Na boisku dominował agresywny styl gry, za co sędzia nagradzał piłkarzy żółtymi kartkami.

W 30. minucie Kaka wrzucił w pole karne, a bramkarz Interu próbował wybić piłkę, lecz zrobił to bardzo nieudolnie i futbolówka wylądowała pod nogami Poliego. Pomocnik gości nie trafił jednak w niemal pustą bramkę. Przed końcem wydawało się, że sędzia wskaże wapno, ale Saponara nie nabrał arbitra dzisiejszego meczu, Paolo Mazzoleniego. Pierwsza połowa spotkania była bardzo intensywna, ale brakowało stuprocentowych okazji, ponieważ obie ekipy popełniały błędy w kluczowych momentach akcji.
Na drugą połowę bardzo zmotywowani wyszli piłkarze Milanu. W 54. minucie Balotelli dostał świetne podanie na dobieg, po czym huknął na bramkę Interu, ale zdołał odbić Handanović. Tym razem nie zdążył dobić Kaka. W kolejnych minutach sędzia miał sporo pracy, ponieważ gra się bardzo zaostrzyła. W 78. minucie Palacio musiał tylko strącić piłkę z kilku metrów i wpakować ją do siatki, ale nie zdołał tego zrobić. Kilka chwil później Nagatomo próbował zaskoczyć Abbiattiego, ale uderzył zbyt lekko w dobrej sytuacji.
W 82. minucie Palacio miał dwie świetne okazje. Najpierw z kilku metrów trafił prosto w bramkarza, a kilka chwil później uderzył zbyt lekko i zmarnował okazję. Co nie udało się wtedy, udało się w 86. minucie, kiedy Guarin wrzucił piłkę w pole karne, tam dopadł ją Palacio i bez namysłu oddał strzał, po którym futbolówka wpadła do bramki. W samej końcówce Inter zdołał zgarnąć pełną pulę. Jeszcze w ostatniej minucie meczu atmosfera na boisku bardzo się zagotowała, w wyniku czego Muntari wyleciał z boiska. W hitowym pojedynku brakowało emocji i klarownych sytuacji, czym drużyny rozczarowali zapewne kibiców obu drużyn. Trzy punkty wylądowały na koncie Interu.











