Kevin de Bruyne stał się łakomym kąskiem na rynku transferowym. Belg dzięki dobrym występom w Werderze Brema znalazł się w centrum zainteresowania kilku innych klubów.
De Bruyne jest wypożyczony do Werderu z Chelsea Londyn. Bremeńczyków nie stać na wykupienie Belga, ale będą chcieli przedłużyć jego wypożyczenie (kosztowało 1,3 miliona euro). Nic w tym dziwnego, bo 21-latek jest jednym z najlepszych zawodników Werderu i na swoim koncie zgromadził już sześć goli oraz osiem asyst.
Sam piłkarz twierdzi, że bardzo dobrze czuje się w Bremie, ale jego przyszłość jest wielką niewiadomą. Być może Chelsea, która nie ma wielu zawodników mogących grać w środku pola, zdecyduje się na pozostawienie go w zespole. Jeśli nie, to po Belga na pewno zgłosi się kilka zespołów.
Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem wydaje się Leverkusen. Bayer będzie grał w europejskich pucharach, stać go na De Bruyne, a do tego może być on częścią rozliczenia za Andre Schürrlego, którym Chelsea jest zainteresowana. Również Klaus Allofs, dyrektor sportowy Wolfsburga, ogłosił, że „Wilki” będą starać się o tego zawodnika.








