Specjalnie dla Was zajrzeliśmy na niemieckie portale, aby zobaczyć jak nasi zachodni sąsiedzi piszą o wczorajszym meczu Bayernu z Borussią. Dominuje przede wszystkim zdanie, że BVB zagrało bardzo dobrą pierwszą połowę oraz pytania dotyczące aktualnej pozycji zespołu z Dortmundu.„Kicker”: „Trener kryzysowy? Ta rola nie pasuje do Kloppa”
Tak pisze w swoim felietonie Karlheinz Wild. Dziennikarz najpopularniejszego czasopisma piłkarskiego w Niemczech podkreśla, że BVB pokazało dziś dwie twarze – tę zachwycającą z Ligi Mistrzów w pierwszej połowie i tragiczną z rozgrywek ligowych w drugiej połowie. Według Wilda aby nastąpiła poprawa wyników Borussii potrzebna jest absolutnie najwyższa gotowość wszystkich piłkarzy. Właśnie dlatego posiadający nadwagę Gündogan usiadł dziś na ławce.
„Bild”: „Czy Klopp będzie walczył o utrzymanie?”
„Bild idzie jeszcze dalej i zastanawia się, czy BVB czeka teraz walka o ligowy byt. Szybko jednak dodaje, że Klopp potrafi świetnie oddziaływać na zespół i jest wręcz nieprawdopodobne, by Dortmund na dłużej pozostał w dole tabeli. Na kolejne pytania: „Czy Borussia powinna odpuścić sobie Ligę Mistrzów w środę?”, „Czy BVB powinno wzmocnić się zimą?” i „Czy Klopp powinien zmienić taktykę?” również pada odpowiedź przecząca. Dziennikarze „Bilda” dodają jednak, że jest naprawdę mało prawdopodobne, żeby Borussia wywalczyła miejsce gwarantujące grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Jeszcze nigdy zespół, który po 10 kolejkach miał taką stratę do pozycji dającej możliwość zagrania w kwalifikacjach do LM (10 punktów) nie zdołał tego miejsca zająć. W dodatku żadna drużyna, która po 10 grach miała siedem punktów na koncie w kolejnym sezonie nie grała w Champions League.
„Ruhr Nachrichten”: „Na końcu liczby nie kłamią”
Dortmundzka gazeta pisze o tym, że ten mecz świetnie zobrazował obecną sytuację w niemiecki futbolu. Choć Borussia zagrała najlepsze 45 minut w tym sezonie w Bundeslidze to z Monachium nie wywiozła nawet punktu. Kryzys BVB postępuje i choć nikt nie chce myśleć o utrzymaniu, to liczby (tabela) nie kłamią. „RN” wystawił też noty podopiecznym Kloppa. Najwyższą możliwą ocenę (1) otrzymał Weidenfeller, a najniższą w zespole Subotić i Durm – 5. Dla tego pierwszego był to, jak napisała regionalna gazeta, „czarny wieczór”.
„Süddeutsche Zeitung”: „Niepokój Dortmundu”









