Do niecodziennego starcia doszło w Hiszpanii. Podczas przedsezonowych przygotowań naprzeciw siebie stanęły dwie drużyny o nazwie „Dynamo”. Mecz jednak okazał się bardzo niekoleżeński. W 69. minucie przy stanie 1:1 zarówno trener kijowian, Jurij Siomin, jak i szkoleniowiec moskwian, Andriej Kobieliew, podjęli decyzję o przerwaniu meczu.
Jako pierwsi na prowadzenie wyszli mistrzowie Ukrainy. Wynik mocnym i precyzyjnym strzałem otworzył Serhij Krawczenko. Jednak piłkarze z kraju-współgospodarza Euro 2012 długo takim stanem rzeczy się nie cieszyli. Dwanaście minut później bardzo aktywny Dmitrij Kombarow podał ze skrzydła do Luke’a Wilkshire’a. Australijczyk dośrodkował w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył Aleksandr Kierżakow, który głową wpakował piłkę do siatki.
Rywalizacja jednak tak bardzo pochłonęła graczy obu drużyn, że narazili się na pośmiewisko ze strony widzów. Dotyczy do zwłaszcza El-Kadurriego oraz Kiriłła Kombarowa. Ich gra przypominała wyścig na twarde wejścia i żółte kartki. W pewnym momencie nieomal się nie pobili i musieli ich rozdzielać prowadzący spotkanie arbitrzy. Wtedy to, ze względu na chęć uniknięcia groźniejszych urazów, Jurij Siomin i Andriej Kobieliew po krótkiej konsultacji podjęli decyzję o przerwaniu spotkania, o czym trener Ukraińców poinformował sędziego głównego.










