Jak informują media na Półwyspie Apenińskim, w środowe popołudnie doszło do spotkania przedstawicieli dwóch klubów, Santosu oraz Milanu. Głównym tematem rozmów przedstawicieli obu drużyn miał być ewentualny transfer Paulo Henrique Lima Ganso do Milanu.
O usługi utalentowanego 21-latka bój toczą ze sobą zespoły, które w najbliższy weekend staną naprzeciwko siebie w meczu 31. kolejki ligi włoskiej, czyli Milan i Inter. Jednak wstępne rozmowy zainicjował wiceprezydent „Rossonerich”, Adriano Galliani. Najważniejsza po Silvio Berlusconim osoba w Milanie poświęciła blisko półtorej godziny na spotkanie z Ariedo Braidą, agentem piłkarza. Co obaj dżentelmeni omówili, pozostaje tajemnicą, aczkolwiek media są pewne, iż sprawa dotyczyła przenosin Ganso do drużyny występującej w czerwono-czarnych barwach.
Sam zawodnik pozytywnie wypowiada się na temat transferu. Z uporem maniaka powtarzając, że chciałby zagrać w lidze włoskiej. – Chciałbym pewnego dnia zagrać w Serie A. Myślę, że prędzej czy później to nastąpi. Nigdy nie poznałem osobiście Leonardo, jednak często rozmawiamy przez telefon. Daje mi mnóstwo rad i jest naprawdę dobrym trenerem. Muszę też przyznać, że często konwersuję także z Thiago Silvą – stwierdził Ganso.










