Kontuzja, której nabawił się kapitan Romy, nie jest groźna. Piłkarz prawdopodobnie wróci do treningów po Nowym Roku.

Po zwycięstwie 2:0 nad Parmą Roma po raz pierwszy od 19 miesięcy znalazła się w najlepszej czwórce Serie A.
Chwile strachu przeżyli kibice rzymskiego klubu. Francesco Totti opuścił plac gry po 20 minutach drugiej połowy spotkania. Wyglądało na to, że nabawił się on kontuzji kolana.
„Corriere dello Sport” twierdzi jednak, że kontuzja jest niegroźna, a piłkarz ma tylko kilka siniaków. Wszystko wskazuje więc na to, że kapitanowi Romy jako rehabilitacja wystarczy kilka dni świątecznego odpoczynku. Do pracy wróci po Nowym Roku, wraz z resztą ekipy.











