Jest duże prawdopodobieństwo, że Carlo Ancelotti po tym sezonie opuści Mediolan. Włoski trener AC Milan od dłuższego czasu nie potrafi zadowolić kibiców i włodarzy. Jedyną deską ratunku może być Mistrzostwo Włoch, jednak w tym przypadku musiałby się zdarzyć cud.
Od dłuższego czasu kibice domagają się zwolnienia Carla Ancelottiego. Włoch, który uczynił z AC Milan dom spokojnej starości miał odmłodzić skład i tym samym przywrócić drużynie dawną świetność. Niestety znów „emeryci” nie dali sobie rady w Pucharze UEFA, a w lidze włoskiej zespół z Mediolanu plasuje się na trzecim miejscu, mając do prowadzącego Interu dziesięć punktów starty. Jednak wydaje się mało prawdopodobne, by Inter, który niemal od początku sezonu przewodzi Serie A, teraz dał sobie odebrać zwycięstwo.
Carlo Ancelotti, który z Milanem przeżywał piękne chwile, na pewno na brak pracy nie będzie narzekał. Nieoficjalnie mówiono, że pozyskaniem Włocha zainteresowani są włodarze z Realu Madryt, jednak sam trener oficjalnie przyznał, że chciałby pracować w Londynie.
Kilka miesięcy temu w wywiadzie dla lokalnej prasy trener Milanu powiedział, że rozmawiał z Romanem Abramowiczem i właściciel londyńskiego klubu chciałby, żeby to właśnie Ancelotti w nowym sezonie prowadził jego drużyną.
Ale czy wobec świetnych występów „The Blues” pod wodzami Guusa Hiddinka, Rosjanin zdecyduje się znów wymienić trenera?










