Gwiazdor Santosu na kilka dni przed wielkim finałem olimpijskiego turnieju piłkarskiego mówił o swoim uwielbieniu dla Cristiano Ronaldo, a także o wadze ewentualnego zwycięstwa w starciu z Meksykiem.

– Cristiano jest moim idolem, podziwiam go od zawsze. Jest geniuszem, jednym z najlepszych na świecie. On i Messi. Dla wszystkich ludzi kochających futbol Ronaldo jest inspiracją – zapewnił Neymar.
Brazylijczyk przyznał, że zamiast rozmawiać o innych zawodnikach, wolałbym pomówić na temat zbliżającego się wielkimi krokami meczu. – Zdobycie złota będzie bardzo trudne, gdyby było inaczej, Brazylia miałaby teraz 20 medali. Jesteśmy bardzo blisko dokonania czegoś, co nie udało się wielkim zawodnikom w przeszłości. My tu reprezentujemy ich wszystkich, a także naszych rodaków czekających na złoto. Od przejścia do historii dzieli nas 90 minut, doskonale wiemy, o jak wielką stawkę gramy – zakończył zawodnik Santosu.











