Brazylijski napastnik Neymar od dawna łączony jest z najlepszymi europejskimi klubami. Sam zainteresowany potwierdza, że gra w elitarnym zespole jest jego marzeniem.
Jak na razie główną barierą, która powstrzymuje transfer Brazylijczyka, jest cena. Mówiło się już o wielu wprost gigantycznych kwotach i wiadomo, że suma, za którą wykupiona zostanie karta zawodnicza 21-latka, będzie gigantyczna.
Mówi się, że Santos przygotowuje nowy kontrakt, aby zatrzymać gwiazdę u siebie. W tym momencie pojawiają się słowa Neymara o jego marzeniach dotyczących kariery na Starym Kontynencie.
– Marzę o grze w Europie dla wielkiego klubu, takiego jak: Barcelona, Real Madryt czy Chelsea. Kto nie chce grać z takimi zawodnikami, jak: Messi, Xavi czy Iniesta? To świetni piłkarze – powiedział snajper dla „Esporte Espectacular”.
Brazylijczyk, mimo olbrzymiego zainteresowania, zachowuje lojalność wobec swojego obecnego klubu i nie stara się na łamach mediów wymuszać swojego transferu. Utrzymuje, że na razie jedynym jego zmartwieniem jest gra w rodzimej lidze.
– Nie ma sensu spekulować, kiedy odejdę. Zrobię to, kiedy będę chciał. Nie wiem, jak wpasowałbym się w Barcelonę, ale na razie moje miejsce jest w Santosie.
Raczej W Letnim Oknie Ktoś Go Zakupi Chyba Będzie
To FC Barcelona Skoro Tak Wypowiada Się Pochlebnie O
Jej Gwiazdach Ale Zapewne Reszta Czołowych
Europejskich Klubów Także Będzie O Niego Zabiegać
przejście do silnego klubu w Europie może
prawdopodobnie będzie bardzo wielkim błędem. w
meczu Santos - Barcelona nie potrafił 'tańczyć'
tak jak w Brazylijskiej lidze . . polecał bym mu
przejście gdzieś gdzie trafi i utrzyma się w
pierwszej 11. a po 1-2 sezonach jak zasmakuje
europejskiego futbolu kolejny transfer.
Pewnie w letnim okienku transferowym odejdzie z
Santosu i przejdzie właśnie gdzieś do Europy. FC
Barcelona, Real Madryt, Chelsea, Manchester City i
być może PSG. Te kluby zapewne będą się bić o
tego utalentowanego napastnika.
Ja osobiście na jego miejscu wybrałbym City. Ale
zobaczymy jeszcze. Do okienka jeszcze daleko.