Trener zabrzańskiego klubu znów znalazł się na celowniku właściciela Wisły Kraków, Bogusława Cupiała, i może od nowego sezonu objąć krakowski klub. Nawałka nadal nie przedłużył z Górnikiem kontraktu, który kończy się 30 czerwca.

„Przegląd Sportowy” informuje, że z końcem sezonu Nawałka na pewno opuści górniczy klub. Natomiast rano na Twitterze taką informację zamieścił dziennikarz Polsatu, Mateusz Borek: – Adam Nawałka nie przedłużył kontraktu z Górnikiem Zabrze. A wiecie dlaczego? Bo od czerwca będzie trenerem Wisły Kraków! Media spekulują, że trener może powrócić do klubu, w którym pracował już w latach 2001 i 2007. Cupiał jest niezadowolony z pracy dotychczasowego trenera „Białej Gwiazdy”, który ciągle jest traktowany jako tymczasowy. Kulawik miał wyciągnąć Wisłę z kryzysu i nadać jej krakowski charakter, jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że zadanie go przerosło. W rundzie jesiennej gra Wisły pod rządami tego szkoleniowca pozostawiała wiele do życzenia, co odbiło się na stadionowej frekwencji.
Bardzo prawdopodobne jest jednak, że Kulawik mimo wszystko będzie prowadził drużynę do końca bieżących rozgrywek, a po sezonie zastąpi go właśnie Nawałka. Wiśle nie grozi ani spadek, ani zakwalifikowanie się do europejskich pucharów poprzez ligę, więc celem w tym sezonie jest zdobycie Pucharu Polski. Jeśli Nawałka zastąpiłby obecnego trenera Wisły na tym stanowisku, zostałby 14. szkoleniowcem „Białej Gwiazdy” od zwolnienia Henryka Kasperczaka, trenera krakowian w latach 2002-2004, w czasach największych sukcesów.











