W kolejnym sobotnim spotkaniu 13. kolejki Serie A ekipa Napoli dosyć niespodziewanie uległa Parmie 0:1. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Antonio Cassano.
Drużyna wicemistrza Włoch w ostatniej kolejce Serie A poniosła sromotną porażkę 0:3 z Juventusem Turyn. W spotkaniu z Parmą zawodnicy Napoli chcieli odbudować swoje morale i udowodnić kibicom, że przegrana w Turynie to był wypadek przy pracy. Zespół gości w tym sezonie w meczach wyjazdowych zdobył tylko dwa punkty, co nie wróżyło zbyt dobrze przed starciem z Napoli. Podopieczni Rafaela Beniteza po dwunastu kolejkach plasowali się na 3. miejscu, mając w dorobku 28 punktów. Zespół dowodzony przez Roberto Donadoniego przed tą serią gier zajmował 11. miejsce z 13 oczkami na swoim koncie. Za zdecydowanego faworyta tej konfrontacji uchodzili gospodarze.
Pierwsza odsłona meczu mocno zawiodła fanów zgromadzonych na San Paolo. Najlepszych okazji dla Napoli nie wykorzystał Gonzalo Higuain, w obu przypadkach na jego drodze stawał golkiper gości. Swoją szansę w 32. minucie miał też pomocnik Parmy, Marco Parolo, ale jego uderzenie nie bez problemu wybronił Jose Reina. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i pierwsza połowa zakończyła się remisem 0:0.
Druga połowa niczym nie różniła się od pierwszej. W dalszym ciągu swoich szans na odniesienie zwycięstwa szukali gospodarze, ale ich starania nie przynosiły pożądanych rezultatów. Co nie udało się Napoli, udało się Parmie w 81. minucie. Wtedy to gola na wagę trzech punktów zdobył dla gości Antonio Cassano, oddając mocny strzał na bramkę strzeżoną przez Reine. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i dość niespodziewanie to Parma wygrała 1:0. Gospodarze ponoszą zaś drugą porażkę z rzędu po wcześniejszej klęsce z Juventusem.










