W drugim sobotnim spotkaniu w ramach 17. kolejki Serie A, ekipa Napoli tylko zremisowała z Cagliari Calcio 1:1. Wynik meczu otworzył napastnik gospodarzy, Nene, a do wyrównania z rzutu karnego doprowadził Gonzalo Higuain.
Drużyna Napoli do Cagliari przyjeżdżała na gorący teren i to nie z powodu temperatury i klimatu panującego na Sardynii, a z powodu tego, że w obecnym sezonie piłkarze gospodarzy tylko raz przegrali u siebie. Pogromcą okazała się być Bologna. Podopieczni Rafaela Beniteza po odpadnięciu z Ligi Mistrzów chcą wszystkie swoje siły skupić na walce o mistrzostwo Włoch. W 16. kolejce drużyna Napoli odniosła cenę zwycięstwo nad Interem Mediolan 4:2, co może tylko potwierdzić że neapolitańczycy będą robić wszystko, by sięgnąć po scuddeto. Przed tą serią gier Napoli plasowało się na trzecim miejscu w tabeli, mając w dorobku 35 punktów. Zespół Cagliari zaś po 16. kolejkach zajmował trzynastą lokatę, mając 19 oczek na koncie. Warto odnotować fak,t że w ekipę gości na ten mecz zabrało Marka Hamsika i Juana Zunigi, a w kadrze gospodarzy nie znalazł się Victor Ibarbo.

Od początku pierwszej połowy można było zaobserwować, iż obie drużyny chcą jak najszybciej objąć prowadzenie. Pierwsi bramkę zdobyli gospodarze. Uczynili to w dziewiątej minucie za sprawą Nene, który wykorzystał dokładne podanie od Davide Astoriego. Zawodnicy Cagliari niedługo cieszyli się prowadzeniem, gdyż w 19. minucie Astori sfaulował we własnym polu karnym Gorana Pandeva. „Jedenastkę” na gola zamienił Gonazlo Higuain. Do końca pierwszej odsłony nic ciekawego się nie wydarzyło i piłkarze obu zespołów schodzili z boiska przy remisie 1:1.
Druga połowa to szaleńcze ataki gości, które miały przynieść zwycięską bramkę. Swoich okazji nie wykorzystał Lorenzo Insigne, którego uderzenie powędrowało daleko nad bramką golkipera gospodarzy. Okazję na zmianę wyniku mieli również Jose Callejon i Dries Mertens, ale ich starania okazały się być bezowocne. Po stronie Cagliari wynik mógł zmienić Davide Conti, ale i on wykazał się nieskutecznością. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie, a piłkarze z Neapolu stracili cenne dwa punkty. Za to gospodarze tylko potwierdzili, że ich obiekt jest istną twierdzą, którą tylko ekipa Bologny jak na razie zdobyła.











