Rok 2011 za nami. Warto w związku z tym podsumować to i owo na Półwyspie Apenińskim. W serwisie iGol.pl umieszczono już top transferów i antytransferów ligi włoskiej. Teraz przyszła pora na skandal, najpiękniejsze gole i najlepszą jedenastkę rundy jesiennej Serie A.
Największy skandal
Pecha miał Pablo Osvaldo, że akurat jego bramka nie została uznana. Na zegarze była 75. minuta meczu z Lecce. Kapitalnym dośrodkowaniem w kierunku napastnika „Giallorossich” pochwalił się Fernando Gago, a Argentyńczyk z włoskiem paszportem popisał się kapitalnym strzałem przewrotką. Arbiter, który dopatrzył się pozycji spalonej zawodnika, popełnił błąd. Konsekwencją tego jest fakt, że bramka, która powinna być na szczycie najładniejszych goli sezonu, jest najładniejszym nieuznanym trafieniem w Serie A.
Najpiękniejszy gol

1. Francesco Lodi (Catania – Palermo 2:0) – Derby Sycylii to mecz, który wywołuje dodatkowe emocje. Z tarczą murawę Stadio Angelo Massimino opuszczali gospodarze. W roli głównej podczas tego meczu wystąpił Francesco Lodi, który otworzył wynik spotkania kapitalnym trafieniem z rzutu wolnego. Tym samym pomocnik po raz kolejny udowodnił, że dobrze się czuje, uderzając futbolówkę ze stałego fragmentu gry.
2. Antonio Floro Flores (Lazio – Udinese 2:2) – Gol napastnika Udinese był ucztą dla oczu. Kapitalnie skonstruowany przez podopiecznych Francesco Guidolina atak, którego zwieńczeniem było trafienie 29-latka.
3. Fabio Quagliarella (Juventus – Novara 2:0) – Mimo że Fabio Quagliarella nie pojawiał się zbyt często na murawie w zespole dowodzonym przez Antonio Conte, to zdobył gola, który wymaga między innymi takich umiejętności jak znalezienie się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
Jedenastka rundy jesiennej Serie A
Bramkarz:
Gianluigi Buffon (Juventus Turyn)
Nie ma co ukrywać, że wytypowanie najlepszego bramkarza było trudnym wyborem. Bo zarówno Morgan De Sanctis, jak i Samir Handanović mogli się także w tym zestawieniu znaleźć. Jednak bramkarz Juventusu był w kulminacyjnych momentach mocnym punktem drużyny ze stolicy Piemontu. To, że „Juve” jest obecnie w czołówce tabeli ligi włoskiej, jest dużą zasługą 33-latka.
Obrońcy:
Hugo Campagnaro (SSC Napoli)
Mimo że miał wypadek i stracił przyjaciela, to zaparł się i udanie wszedł w nowy sezon. Argentyńczyk jest zawsze czujny i nigdy nie gra na pół gwizdka. Zawodnik praktycznie do perfekcji opanował grę na linii spalonego. O miano środkowego obrońcy rywalizował z Andreą Barzaglim oraz Paolo Cannavaro.










