Ukazały się już trzy artykuły z nowego publicystycznego cyklu „Na trybunie”. W poniedziałek wszyscy jego czytelnicy mogą spodziewać się kolejnego tekstu, który tym razem będzie dotyczyć nagłego bogactwa w futbolu.
Wiele zespołów buduje swoją potęgę piłkarską przez lata, opierając się na szkoleniu młodzieży, ciężkiej pracy, powolnym wzbogacaniu się, a potem wydawaniu pieniędzy na transfery. Zdarza się jednak, że klub nic w danej lidze nie znaczący lub nie osiągający większych sukcesów zaczyna się liczyć w walce o najwyższe cele. Dzieje się tak z powodu nagłego przyjścia wielkiego sponsora o głębokich kieszeniach, który lekką ręką wydaje kolejne miliony na graczy o znanych nazwiskach. W ten sposób klub bez historii staje się wiodącą siłą w nie tylko miejscowej, ale też międzynarodowej piłce. Właśnie ich dotyczyć będzie nasz kolejny tekst – drużyn zbudowanych w pięć minut, takich jak Chelsea Londyn czy Manchester City.
Żeby uatrakcyjnić nasz kolejny artykuł, chcemy zaprosić do udziału w jego tworzeniu naszych czytelników. Jeżeli jesteście tym zainteresowani, prosimy o nadsyłanie spraw, które według Was powinny zostać poruszone, przykładów innych zespołów powstałych właśnie w ten sposób, lub pytań odnośnie do tego tematu, które powinny zostać zadane. Na Wasze propozycje czekamy do piątkowego wieczoru. Przesyłajcie je na adres e-mail: natrybunie@igol.pl . Serdecznie zaprasza cały zespół działu „Na trybunie”: Tomasz Bejnarowicz, Artiom Dudarev, Łukasz Koszewski i Piotr Stębnowski.










