Obecnie Hamburger SV walczy o utrzymanie w Bundeslidze. Ewentualny spadek będzie oznaczał wyprzedaż wszystkich gwiazd.
Jeden z najbardziej zasłużonych niemieckich klubów przechodzi gorszy okres. Tylko od czerwca zobowiązania Hamburga opiewają na 100 milionów euro. Spora część tej sumy to bardzo wysokie kontrakty dla takich piłkarzy jak Rafael van der Vaart (3,5 miliona euro rocznie) czy Rene Alder (2,8).
Zarząd HSV już teraz wie, że jeśli klubowi nie uda się utrzymać, nie będzie go stać na utrzymanie wszystkich gwiazd. Prawdopodobnie zmuszony do odejścia będzie najzdolniejszy piłkarz ekipy z Hamburga, Hakan Calhanoglu, za którego klub dostanie zapewne dwucyfrową liczbę milionów euro. Podobnie będzie w przypadku zainteresowania Rene Adlerem, który należy do czołówki niemieckich bramkarzy.
Przyszłość HSV nie wygląda kolorowo. Mirko Slomka musi zrobić wszystko, aby utrzymać w Bundeslidze swój zespół. W innym wypadku może to być początek końca klubu, który jako jedyny występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej od założenia Bundesligi.








