Nowy menedżer Manchesteru United, David Moyes, uważa, że jego zespół jest za słaby, żeby w tym sezonie wygrać Ligę Mistrzów. Jest natomiast bardzo zawiedziony postawą swoich zawodników na początku sezonu Premier League.
W pierwszych sześciu spotkaniach ligi angielskiej „Czerwone Diabły” wygrały tylko dwa razy. Razem z remisem przeciwko Chelsea daje to zaledwie siedem punktów i dopiero dwunaste miejsce w tabeli. W ostatnich dwóch kolejkach drużyna z Manchesteru dwa razy poległa. Najpierw przegrali w derbowym spotkaniu z City 1:4, a następnie w poprzedniej kolejce ulegli na Old Trafford WBA 1:2.
W pierwszej kolejce fazy grupowej Champions League mistrzowie Anglii pokonali na własnym stadionie Bayer Leverkusen 4:2.
David Moyes przyznaje, że nie wierzy, by jego drużyna miała jakiekolwiek szanse na zdobycie Pucharu Europy. Szkot jest zdania, iż United ma za słaby skład, by móc powalczyć o najważniejsze klubowe trofeum na Starym Kontynencie.
– Brakuje nam zawodników światowej klasy – uzasadnił swoją tezę były szkoleniowiec Evertonu.
Następca sir Alexa Fergusona twierdzi natomiast, że „Red Devils” mogą powalczyć w Premier League, jednak postawa zespołu na początku sezonu jest koszmarna. Menedżera zawodników z Old Trafford niepokoi najbardziej znikoma liczba bramek strzelonych z gry. Ostatnie dwie bramki zdobyte przez zespół to uderzenia Wayne’a Rooneya z rzutów wolnych.
– Jestem zaniepokojony po dzisiejszym występie, ale przed nami jeszcze mnóstwo spotkań, w których postaramy się wrócić na właściwe tory – powiedział po meczu z WBA David Moyes.










