David Moyes jest zadowolony, że po długiej przerwie powróciła Liga Mistrzów. Szkot przewiduje, że najbliższe spotkanie z Olympiakosem Pireus nie będzie łatwe. Jest pod wrażeniem postawy Greków w grupie.
Moyes jest zadowolony, że po długiej przerwie jego zespół może ponownie zagrać w Lidze Mistrzów. Trener „Czerwonych Diabłów” przyznał się, że z przyjemnością oglądał spotkanie Arsenalu z Bayernem. Dodał, że do Grecji przybyli wszyscy piłkarze z wyjątkiem Jonesa i Evansa.

– Musimy iść przed siebie. Wygranie w grupie to jedna sprawa, teraz musimy zmierzyć się z trudnym rywalem. Olympiakos na swoim stadionie odnotowuje dobre wyniki. Aby przejść dalej, musimy zagrać adekwatnie do umiejętności – podsumował następca Fergusona.
Moyes pochwalił greckiego rywala za dobre wyniki w grupie. – Olympiakos zrobił wiele w meczach z PSG i Benficą. Wyszli z trudnej grupy. Wiemy, że to będzie wyczerpujący wieczór. Mają ogromne wsparcie kibiców. To nie będzie spacerek – zakończył Szkot.











