W niedzielę dokończono 28. kolejkę Premiership. W jednym ze spotkań Tottenham pokonał Everton 2:1. Według opiekuna liverpoolczyków, o losach meczu zadecydowała niewykorzystana szansa Landona Donovana.
Spotkanie rozpoczęło się wyśmienicie dla Tottenhamu, który po 25 minutach prowadził 2:0 po golach Romana Pawliuczenki i Luki Modricia. W drugiej połowie kontaktową bramkę dla gości zdobył Nigeryjczyk Yakubu Aiyegbeni. Przyjezdni mogli nawet doprowadzić do wyrównania. Jednak w 77. minucie zawiódł Landon Donovan. Amerykański napastnik nie trafił do pustej londyńskiej bramki. Według trenera zespołu z Goodison Park, Davida Moyesa, ta sytuacja okazała się kluczowa dla losów meczu.
– Ten mecz składał się z dwóch różnych połów. W pierwszej połowie zdecydowanie przeważał Tottenham. W drugiej to my byliśmy lepsi. Niestety, w kluczowym momencie tej części spotkania zawiódł Landon Donovan – skomentował starcie na White Hart Lane Moyes.










