Jose Mourinho twierdzi, że Manchester United wcale nie są pozbawieni szansy na tytuł w tegorocznej Premier League. „The Special One” przygotowuje swoją drużynę na niedzielne starcie tytanów na Stamford Bridge.
Chelsea podejmuje „Czerwone diabły” na swoim stadionie i pomimo faktu, że drużyna z Old Trafford traci do prowadzącego Arsenalu aż 11 punktów – a do „The Blues” dziewięć – Jose Mourinho uważa, że klub nadal się liczy w pogoni za tytułem – Arsenal i Manchester City to dwie najlepsze drużyny. City ma amunicję, a Liverpool fantastyczną szansę, bo nie biorą już udziału w europejskich pucharach. Manchester United to Manchester United – 11 punktów to spora strata, jednak uważam, że zespół będzie się liczył do końca w walce o tytuł. Gramy przeciwko aktualnym mistrzom, a nie przeciwko drużynie z 11. punktami starty do lidera. Grałem już sporo ważnych meczów i doświadczenie podpowiada mi, że drużyna, która wydaje się mieć największe kłopoty może być najgroźniejszym zespołem.
Zapytany o szkoleniowca „Czerwonych diabłów”, Davida Moyesa, Mourinho stwierdził, że ten jest na właściwym miejscu i nie potrzebuje wyrazów współczucia – Nie ma żadnego powodu współczuć Moyesowi. Ma świetną i stabilną pracę. Ten klub ma fantastyczną kulturę, wierzy w swojego menedżera. Moyes będzie w najgorszym wypadku miał czas do końca swojego kontraktu na stworzenie drużyny i zdobycie sukcesów. Jego środowisko pracy jest fantastyczne i nie ma żadnych powodów do współczucia mu.
Na konferencji prasowej szkoleniowiec „The Blues” mówił również o tym, że ważniejszym celem od zdobycia tytułu w tym sezonie jest stworzenie dziedzictwa klubowego na Stamford Bridge – Nie musimy desperacko zdobyć tytułu, ciągle to powtarzam. Chcemy zbudować drużynę perspektywiczną, znaleźć idealne przejście z Chelsea z ubiegłej dekady do Chelsea na następną dekadę. Co nie zmienia faktu, że będziemy się starać zdobyć tytuł do samego końca. Każdy przegra jeszcze jakieś mecze, tak mi się wydaje. Poczekajmy i zobaczymy, co się stanie; chyba, że Manchester City wygra każde kolejne spotkanie i zabije aspiracje wszystkich klubów dwudziestopunktową przewagą.
Na koniec spotkania z dziennikarzami „The Special One” wypowiedział się na temat tego, kogo można się spodziewać w podstawowej jedenastce przeciwko „Czerwonym Diabłom”. Na boisko na pewno nie wybiegnie nowy nabytek klubu z Londynu, Nemanja Matic – Matic nie wyjdzie w podstawowym składzie. Branislav Ivanovic nie jest raczej zdolny do gry, za to Frank Lampard, skoro już trenuje, ma szansę na pojawienie się w wyjściowej jedenastce.
Spotkanie pomiędzy Chelsea a Manchesterem United odbędzie się już w tę niedzielę na Stamford Bridge. Początek spotkania o godzinie 17:00.










