W wywiadzie na oficjalnej stronie internetowej Chelsea Londyn Jose Mourniho przyznał, że powrót na Stamford Bridge był dla niego naturalną rzeczą. „The Special One” od wczoraj jest oficjalnie trenerem „The Blues”.

– To była łatwa decyzja. Kiedy tylko spotkaliśmy się z właścicielem, od razu wiedziałem, że bardzo szybko dojdziemy do porozumienia, a ja decyzję podjąłem w kilka minut. Teraz znowu jestem jednym z Was. Chelsea zawsze była moją pasją i teraz jest dla mnie najważniejsza – mówi Mourinho, który przez kibiców Chelsea został bardzo ciepło przywitany. Na forum kibiców londyńskiego zespołu królują te słowa: „Witaj w domu, Jose”.
Sam trener już zastanawia się nad przyszłym sezonem. – Nasze plany zawsze są takie same. Chcemy grać coraz lepiej i usytuować klub na możliwie najwyższym poziomie. Pamiętam, jak przed sezonem 2004/2005 wyjechaliśmy potrenować do USA. Wtedy na spotkanie z nami przyszło kilku dzieciaków. Pojechaliśmy tam rok później i wówczas nie mogliśmy się odpędzić od kibiców. To był początek wielkiego klubu, który teraz jest krok dalej – wspomina Mourinho.
Pierwsza konferencja prasowa z udziałem Jose Mourinho w roli trenera Chelsea jest zaplanowana na następny poniedziałek.











