Jose Mourinho, jeden z najlepszych trenerów na świecie, mimo że od tego sezonu jest opiekunem Interu Mediolan, to już przedstawił mediom swoje plany na najbliższe kilkanaście lat.
„The Special One” w swojej karierze w ciągu dwóch lat zdobył wszystko, o czym marzy niejeden z trenerów. Najpierw triumf w Pucharze UEFA, a potem w Lidze Mistrzów dały wielką sławę i pracę w jednym z najlepszych klubów Europy – Chelsea Londyn. To pod czujnym okiem Romana Abramowicza stał się prawdziwym showmanem wśród trenerów. Dzisiaj, opiekując się Interem Mediolan, również nie oszczędza swoich rywali – nie tylko na boisku, ale i poza nim.
Jego podopieczni spisują się bardzo dobrze, jednak definitywny sprawdzian czekać go będzie w dwumeczu z Manchesterem United. Mimo że do końca kontraktu Portugalczyka pozostały jeszcze dwa lata, już teraz zapowiedział on swoje dalsze, trenerskie plany. Mourinho zamierza nie tylko wygrywać w Lidze Włoskiej, ale chce też zdominować hiszpańską La Lige i w blasku chwały ponownie wrócić na Wyspy Brytyjskie.
– Cieszę się, że mogę trenować Inter, jednak już dzisiaj śmiało mogę określić, co chciałbym robić po zakończeniu swojej przygody we Włoszech. Marzy mi się, by wygrać wszystko w trzech najlepszych ligach świata: angielskiej Premier League, włoskiej Serie A i hiszpańskiej La Liga. Po włoskiej lidze podejmę pracę w Hiszpanii – powiedział Jose Mourinho.
Czy Portugalczykowi uda się osiągnąć ten cel? Biorąc pod uwagę dotychczasowe sukcesy z Chelsea, Jose nie musi już wracać do Anglii, jednak zapowiada, że prowadząc inny klub, będzie miał podobne wyniki jak z Chelsea. Czy Jose Mourinho będzie kolejnym trenerem Barcelony czy Realu Madryt?










