Jose Mourinho, trener Realu Madryt, powiedział dziennikarzom zgromadzonym na konferencji prasowej przed meczem z Manchesterem United, że chce wrócić do Anglii. Portugalczyk sądzi jednak, że nie będzie miał szansy zastąpić Aleksa Fergusona w MU.
Już od dłuższego czasu mówi się o rzekomym odejściu Jose Mourinho z Realu Madryt po zakończeniu obecnego sezonu. Jest to spowodowane słabą postawą „Królewskich” w Primera Division oraz konfliktem na linii trener – zawodnicy. Przed meczem 1/8 finału LM pomiędzy Realem Madryt a Manchesterem United powróciły pytania dotyczące przyszłości Portugalczyka.

– Chcę wrócić do Anglii po mojej przygodzie z Realem. Kiedy to nastąpi? Zobaczymy – powiedział otwarcie Mourinho. Zapytany o to, czy mógłby zastąpić Aleksa Fergusona na stanowisku trenera MU, Portugalczyk odpowiedział: – Nie. Myślę, że obaj skończymy karierę w podobnym czasie. On w wieku 90 lat, a ja w wieku 70.
Mourinho stwierdził również, że koncentruje się teraz przede wszystkim na wygraniu rozgrywek Ligi Mistrzów, bo odrobienie 16-punktowej straty do Barcelony w La Liga jest praktycznie niemożliwe. – Są wielkie kluby, które nigdy nie wygrały tego trofeum. Real już dziewięć razy zdobył Puchar Europy, a ja dwa. Madryt chce wygrać po raz dziesiąty, a ja po raz trzeci – zakończył kontrowersyjny trener.











