Jose Mourinho od jakiegoś czasu jest łączony z Premier League. Portugalski szkoleniowiec po raz kolejny dał wyraz swojej miłości do Anglii.
Mourinho niejednokrotnie podkreślał, że najlepszy okres w jego karierze to trenowanie Chelsea Londyn. The Special One nie umie wyjaśnić swojej miłości do Premier League. Wiadomo jednak, że najbliższym celem szkoleniowca Realu Madryt jest podjęcie pracy na Wyspach.

– Tęsknię za Anglią. Będę pracował na Wyspach. Myślę, że Anglia chce mnie z powrotem. To był najlepszy okres w mojej karierze. Praca w Chelsea to było fantastyczne przeżycie dla mnie jako szkoleniowca, ale też dla mojej rodziny. Bardzo jej się podobało w Londynie. Zostawiliśmy tu sporo przyjaciół. Cały czas utrzymujemy kontakt. Anglia jest wyjątkowa. Ludzie we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii wciąż mnie pytają z czego wynika moja miłość do tego kraju. Nie umiem im odpowiedzieć. Po prostu tak jest. Chcę być zadowolony z pracy. Chcę się cieszyć futbolem – mówił Mourinho.
Portugalczyka ciągle łączy jednak kontrakt z Realem Madryt. Ostatnio coraz częściej mówi się o jego rozwiązaniu. Powodem są konflikty wewnętrzne. Mourinho nie może się porozumieć z Florentino Perezem oraz Jorge Voldano.
– W piłce nożnej celem są tytuły, a ja chcę je zdobyć ponownie. Czeka mnie trudna rozmowa z moim agentem. Muszę mu przedstawić wizję mojej kariery. Oczywiście przede mną jeszcze trzy lata pracy w Realu. To największy klub na świecie, dlatego praca tutaj jest najtrudniejsza – dodał.











