Po zwycięstwie w meczu towarzyskim z Helsingborgiem zadowolenia nie krył szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, Kazimierz Moskal. Trener podkreślał, że cieszy go nie tylko wynik, ale przede wszystkim gra jego podopiecznych.
Moskal podkreśla, że na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż piłkarze ze Szwecji stworzyli sobie tylko jedną dogodną okazję do zdobycia gola. Szkoleniowiec uważa, że momentami jego zespół grał bardzo dobre zawody, co napawa go optymizmem przed rozpoczęciem rundy wiosennej.
– Miałem chwile wielkiego zadowolenia, niestety nie ustrzegliśmy się błędów. Jednak to my przez cały czas dominowaliśmy na boisku. Kwestią czasu było to, kiedy strzelimy pierwszą i kolejne bramki. Udało się zdobyć dwa gole, a mnie cieszy to, co widziałem na boisku. W tym spotkaniu nie sam wynik był ważny, ale pewnego rodzaju konsekwencja w realizacji gry. Drużyna ze Szwecji miała jedną dogodną sytuację do zdobycia bramki, na więcej im nie pozwoliliśmy. To bardzo ważne, aby budować świadomość i mentalność zwycięzców – powiedział Moskal.










