Satysfakcji ze zdobycia kompletu trzech punktów po spotkaniu z Lazio Rzym nie krył prezydent Interu Mediolan, Massimo Moratti. Dzięki pomyślnemu zbiegowi okoliczności w 34. kolejce ligi włoskiej, drużyna „Nerazzurrich” awansowała na pozycję wicelidera Serie A.
W rozmowie z dziennikarzami właściciel Interu odwołał się do dobrej postawy swojej drużyny. Mimo że ta grała przeciwko Lazio w osłabieniu już od 23. minuty, to zdołała wygrać 2:1 z „Biancocelesti”. – Nigdy nie jest łatwo odegrać się, kiedy na boisku pozostaje dziesięciu piłkarzy, ale drużyna świetnie zareagowała na sytuację. Myślałem, że moi zawodnicy byli bardzo zmęczeni, co było zrozumiałe, przecież we wtorek rozegraliśmy mecz Pucharu Włoch. Dzięki charakterowi, pokonali jednak zmęczenie. To zachęca do oglądania kolejnych meczów – stwierdził Massimo Moratti.
Na cztery kolejki przed końcem sezonu Inter Mediolan ma stratę ośmiu punktów do Milanu, który jest liderem ligi włoskiej. W najbliższej kolejce rywalem podopiecznych Leonardo będzie drużyna Ceseny.










