Prezydent Interu Mediolan, Massimo Moratti, stwierdził, że to z powodu zmęczenia jego piłkarze ponieśli tak sromotną porażkę z Schalke Gelsenkirchen 2:5 w ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów.
– Przegrana wynikała ze zmęczenia piłkarzy. Jednak zaskoczyły mnie jej rozmiary. Zawodnicy nie zdążyli się zregenerować po sobotnich derbach z Milanem. Jak widać, kilka dni to za mało, aby odzyskać świeżość w grze – mówił na oficjalnej stronie prezydent „Nerazzurrich”. – Jednak nie mogę obwiniać tylko zmęczenia za tę porażkę – dodał.
Massimo Moratti przyznał także, że nie zwala całej winy na Leonardo. Po meczu spotkał się z brazylijskim szkoleniowcem i starał się go podnieść na duchu. – Poważnie rozmawiałem z Leonardo po spotkaniu. Nie był w dobrym nastroju, ale można to sobie wyobrazić – zakończył.
Prezydent mistrza Włoch ma nadzieję, że piłkarze szybko pozbierają się po porażce i w najbliższym meczu Serie A z Chievo Werona zaprezentują się lepiej.










