Jednym z celów Fiorentiny w tym sezonie jest awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Ostatnie zwycięstwo z Liverpoolem może napawać optymizmem. Zawodnik „Violi”, Riccardo Montolivo, przyznał, że zwycięstwo nad „The Reds” było bardzo miłe. Tym bardziej, że w ekipie z Anfield występuje jego idol, Steven Gerrard.
Włoski pomocnik wyznał po meczu z Liverpoolem, że Gerrard zawsze budził w nim zachwyt. Dla Montolivo zwycięstwo z drużyną Stevena było więc czymś szczególnym.
– Po meczu wymieniliśmy się z Gerrardem koszulkami. Chciałem z nim porozmawiać, jednak nie wyglądał na szczęśliwego – wyznał dla „La Gazzetta Dello Sport” Montolivo.
– On był i jest fenomenem. Ma nadzwyczajną siłę – wychwala Anglika Riccardo.
Z całą pewnością zwycięstwo z Liverpoolem dało ekipie Fiorentiny dużą pewność siebie przed kolejnymi spotkaniami.
– Po pokonaniu „The Reds” czuliśmy, że każdy przeciwnik jest w naszym zasięgu i możemy go pokonać. Moje ambicje sięgają wyjścia wraz z zespołem z grupy Ligi Mistrzów oraz zajęcia miejsca w pierwszej czwórce Serie A – zakończył 24-letni reprezentant Włoch.










